Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Czarzasty zaatakował Republikę i jej widzów. "Nie szanuję was, medialna szczujnia"

"Nie raz już to mówiłem i z wielką przyjemnością powiem po raz kolejny - nie rozmawiam ze stacją, którą Pan reprezentuje. Jednym słowem, w uproszeniu, powiem Panu tak: nie rozmawiam z medialną szczujnią, a uważam Pana stację za medialną szczujnię" - taki atak na TV Republika przypuścił dziś w Sejmie Włodzimierz Czarzasty. Zaczęło się od pytania, czy marszałek Sejmu przeprosi widzów za obraźliwe słowa, które padły w kwietniu.

Autor:

Pod koniec kwietnia marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotkał się ze studentami Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, aby - jak czytamy na stronie Kancelarii Sejmu - porozmawiać o "polityce międzynarodowej".

Czarzasty minął się z prawdą. Tak zaatakował Republikę

Temat rozmowy zszedł jednak m.in. na... kwestię Telewizji Republika. 

Ja jestem dorosłym facetem. Z Telewizją Republika... Nie gadam ze szczujnią. Koniec. Nie gadam ze szczujnią.

– mówił podczas spotkania z młodymi Polakami.

I kontynuował, przypuszczając nieprawdziwe sformułowanie, dot. afery pedofilsko-zoofilskiej w Kłodzku.

"Jeżeli jest taka sytuacja, że w Telewizji Republika widzę marszałkini Wielichowską, słyszę dziennikarzy w Sejmie, co oni mówią. Wiadomo była afera związana z zoofilią oraz rzeczami strasznymi, które się działy na Dolnym Śląsku. Podstawowe pytanie jest takie: "czy jak pani idzie z psem, to pani jest w roli opiekunki czy partnerki?" I powiem wam, ja mam, ku**a, z nimi rozmawiać? Nigdy. Szczujnia. Po prostu szczujnia".

– grzmiał Czarzasty.

"Nigdy z ust dziennikarzy Republiki takie pytanie nie padło. Nigdy nie sugerowaliśmy winy czy współwiny wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej w aferze zoofilsko-pedofilskiej. Pytaliśmy o fakty i doniesienia medialne, a rolą dziennikarza jest pytać" - słyszeliśmy w odpowiedzi TV Republika, głównym paśmie wieczoru - "Dzisiaj".

"Przeprosi Pan?!"

Dziś, chwilę przed rozpoczęciem posiedzenia Sejmu, podczas konferencji prasowej, dziennikarz Republiki zapytał Czarzastego, czy przeprosi za swoje słowa, które padły podczas spotkania ze studentami. Ten - ruszył z kolejną salwą ataków pod adresem stacji Domu Wolnego Słowa i jej widzów. 

Nie raz już to mówiłem i z wielką przyjemnością powiem po raz kolejny - nie rozmawiam ze stacją, którą Pan reprezentuje. Dlatego że szczujecie na ludzi, obrażacie ludzi, doprowadzacie ludzi do szaleństw emocjonalnych, doprowadzacie do tego, że ci ludzie po prostu czują się źle. Jednym słowem, w uproszeniu, powiem Panu tak: nie rozmawiam z medialną szczujnią, a uważam Pana stację za medialną szczujnię.

– mówił Czarzasty.

Na tym nie skończył. "Mówię to jasno, precyzyjnie i chcę panu powiedzieć. I chcę panu powiedzieć, że nie dam się wyprowadzić z równowagi w żadnych sprawach z wami związanych, bo was po prostu nie szanuję. A jestem politykiem, którego nie da się wyprowadzić z równowagi, więc nawet nie próbujcie" - stwierdził. 

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska