Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Łukaszenko ugościł… striptizerki

Skandal po wyborach „Miss Mińska 2013”. Konkurs wygrała Jana Koncewienko, która jest striptizerką w nocnych klubach. Zresztą inne uczestniczki też zarabiają na zrzucaniu ubrania. To nie przeszkadzało Aleksandrowi Łukaszence, aby zaprosić je na „zamkn

Autor:

Skandal po wyborach „Miss Mińska 2013”. Konkurs wygrała Jana Koncewienko, która jest striptizerką w nocnych klubach. Zresztą inne uczestniczki też zarabiają na zrzucaniu ubrania. To nie przeszkadzało Aleksandrowi Łukaszence, aby zaprosić je na „zamknięte spotkanie”. Co tam się działo? Nie wiadomo.
 
O seks-skandalu na Białorusi pisze portal kresy24.pl. W Mińsku jest to teraz jeden z „najważniejszych” tematów, a na pewno powód do plotek i kpin z Łukaszenko.
 
Tegoroczne wybory Miss Mińska 2013 miały być typową imprezą, jak w latach poprzednich, choć pod szczególną kontrolą, bo w organizację zaangażowały się oficjalne władze.
 
„Ale kiedy 27 czerwca wybrano w konkursie najpiękniejszą dziewczynę, w białoruskim Internecie zawrzało. Okazuje się bowiem, że nowa miss – Jana Koncewienko nie jest bynajmniej skromną panną „kochającą podróże i pragnącą walczyć o ekologię” tylko striptizerką nocnych klubów Mińska!” – pisze portal kres24.pl. – „Szybko okazało się, że większość finalistek „Miss Mińsk” to tancerki go-go”.
 
A jest jeszcze zabawniej, bo dzień po konkursie „10 najpiękniejszych dziewczyn zostało zaproszonych na zamknięte spotkanie z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką, na którym obecny był także jego 9-letni nieślubny syn Kola”.

Informacji o przebiegu spotkania brak.
 
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,kresy24.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska