Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Sikorski w 2008 r.: Będą nagrody za pakiet klimatyczny. Kto tu kłamie?

Premier Donald Tusk idzie w zaparte i wbrew faktom twierdzi, że to nie on i jego ekipa odpowiada za fatalne w skutkach negocjacje ws. pakietu klimatycznego. To mamy niespodziankę. Przypominamy słowa ministra Radosława Sikorskiego sprzed pięciu lat. &

Autor:

Premier Donald Tusk idzie w zaparte i wbrew faktom twierdzi, że to nie on i jego ekipa odpowiada za fatalne w skutkach negocjacje ws. pakietu klimatycznego. To mamy niespodziankę. Przypominamy słowa ministra Radosława Sikorskiego sprzed pięciu lat.  Cytowane przez "Gazetę Wyborczą".

Już tytuł tekstu opublikowanego przez "Gazetę Wyborczą" w grudniu 2008 roku nie pozostawiał wątpliwości, że ekipa Donalda Tuska negocjacje dotyczące pakietu klimatycznego traktuje jako swój sukces. "Sikorski: Będą nagrody dla urzędników, którzy wynegocjowali pakiet klimatyczny" - pisała "GW", której artykuł napisany został na bazie depeszy Polskiej Agencji Prasowej.

"Szef UKIE Mikołaj Dowgielewicz oraz podsekretarze stanu Piotr Serafin (UKIE) i Marcin Korolec (Ministerstwo Gospodarki) zapewne dostaną nagrody za pracę przy negocjacjach dotyczących pakietu klimatyczno-energetycznego - poinformował szef MSZ Radosław Sikorski" - cytowała pięć lat temu "Wyborcza" .

Mało tego. Z tekstu wynika, że premier Donald Tusk był bardzo zadowolony z negocjacji podczas szczytu Unii Europejskiej "na którym osiągnięto satysfakcjonujący Polskę kompromis w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego". Sikorski nie tylko "chwalił pracę Dowgielewicza, Korolca i Serafina", ale uważał, że "cała trójka, wspierana przez ministrów spraw zagranicznych i finansów, "wspięła się na absolutne wyżyny profesjonalizmu".

Gdyby tych zachwytów było mało, to "Wyborcza" cytuje słowa Sikorskiego wypowiedziane na antenie TVN24. Szef MSZ potwierdzał, że za negocjacje należą się "szczodre" nagrody.

I jeszcze fragment tekstu z "Gazety Wyborczej", który chyba rozwiewa wszelkie wątpliwości:
"Sikorski podsumował też negocjacje w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego. Stwierdził, że jadąc do Brukseli "właściwie wyceniliśmy nasze szanse, właściwie oceniliśmy jakie są granice kompromisu innych i dzięki temu mamy sukces".

Zaznaczył, że to pokazuje, iż sukces można osiągnąć wtedy, gdy się "gra zręcznie, a nie w tej topornej, publicystycznej poetyce twardo albo miękko", bo - jak mówił - nie o to chodzi. "Chodzi o to, aby wygrać zręcznie, mądrze i z sukcesem" - dodał szef MSZ.

Podkreślił, że negocjacje w sprawie pakietu były bardzo intensywne i z prowadzone z kilkoma partnerami. Polska - mówił - negocjowała z prezydencją francuską, Komisją Europejską i mobilizowała "naszą regionalną koalicję tych państw, które są w podobnej sytuacji".


Czy to premierowi Tuskowi wystarczy, aby przestał brnąć w kłamstwie?!

Pakiet klimatyczny, przyjęty pod koniec 2008 roku zobowiązuje kraje unijne do osiągnięcia w 2020 roku tzw. "celu 3x20" - czyli redukcji  o 20 proc. emisji CO2, zwiększenie o 20 proc. efektywności energetycznej i uzyskanie 20 proc. udziału energii z odnawialnych źródeł.

Specjaliści uważają, że pakiet jest niekorzystny dla polskiej gospodarki opartej głównie na węglu.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,gazeta.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska