Telegram był wysłany z Berna 6 kwietnia 1917 roku do francuskiego socjalisty Henriego Guilbeaux. I należał do jego rodziny Guilbeaux. Pierwszy raz telegram wystawiono na aukcji w Neuilly-sur-Seine. Wczoraj po raz drugi trafił pod młotek w ramach aukcji „Książki i manuskrypty” domu aukcyjnego Christie’s.
Telegram dokumentuje moment tuż przed tym, jak przy pomocy wywiadu niemieckiego Lenin z Nadieżdą Krupską i 30 współpracownikami-rewolucjonistami wyruszyli pociągiem z Zurychu (9 kwietnia 1917), a stamtąd odjechali słynnym „zapieczętowanym” pociągiem do pogrążonego w chaosie Piotrogrodu - pisze portal kresy24.pl.