Warszawska Wspólnota Samorządowa od kilkunastu dni prowadzi akcję zbierania podpisów, które są początkiem procedury niezbędnej do przeprowadzenia referendum i odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Reporter telewizji GAZETA POLSKA VOD rozmawiał z mieszkańcami stolicy i zadawał im jedno pytanie: „dlaczego Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna przestać rządzić Warszawą”. Odpowiedzi było wiele, tak samo jak problemów doskwierających warszawiakom.
- Wzięła sobie z sufitu opłaty za śmieci, źle nad tym wszystkim panuje – tłumaczy młody chłopak, który zbiera podpisy.
- Podnosi ceny biletów. Jest likwidowanych wiele połączeń autobusowych. Np. linia 117 i linia 151. Bilet dla osoby, która nie ma ulgi, kosztuje 5 zł – mówi studentka.
- Uprzykrza życie ludziom komunikacją miejską – dodaje nastolatek, który także poparł referendum i uważa, że polityk Platformy Obywatelskiej skompromitowała się "po ostatniej akcji w ogrodzie, gdzie zrobiła wielką aferę o 5 złotych".
- Nie podoba nam się, że pani Gronkiewicz-Waltz usuwa nam środki komunikacji, dojazdu do domu, do miejsc poza Warszawą – złorzeczy innych młody mieszkaniec stolicy.
- Bo uważam, że okrada Warszawę – skwitowała krótko jedna z pytanych kobiet.
Akcja ruszyła dwa tygodnie temu i do wczoraj udało się zebrać już ok. 40 tys. popisów mieszkańców Warszawy, którzy są niezadowoleni ze sposobu, w jaki Hanna Gronkiewicz-Watz rozwiązuje problemy stolicy.
- Mamy bardzo dobrą frekwencję. Zbieramy 4-5 tys. podpisów dziennie. Ludzie sami podchodzą do nas i podpisują. Mają dość Hanny Gronkiewicz-Waltz – podkreśla jeden z członków akcji.
OBEJRZYJ FILM!!!
