W ustaleń „Super Expressu” wynika, że z głową w chmurach lubią podróżować głównie politycy koalicji Platforma Obywatelska – Polskie Stronnictwo Ludowe. Niewiele mniej darmowych lotów zaliczył Jan Bury (PSL) i Grzegorz Schetyna (PO).
Z informacji Kancelarii Sejmu przekazanej dziennikarzom SE, od 8 listopada 2011 r., czyli od początku kadencji, do końca lutego br. z krajowych rejsów samolotami korzystało ponad 370 posłów. Rekordzistą jest poznański poseł SP Tomasz Górski, który kursował samolotem 188 razy.
Na dalszych miejscach jest Iwona Guzowska z PO - 169 razy, Jan Bury - 166 razy, Grzegorz Schetyna - 161 razy. Wynika z tego że ci politycy odbywali podniebne rejsy co 3-4 dni.
- Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawo posłów do bezpłatnych przelotów na terenie kraju nie jest ograniczone jakimkolwiek limitem – podało sejmowe biuro prasowe.
Jak pisze „Super Express” z sejmowych darmowych lotów korzystał premier Donald Tusk, który zaliczył takich 39 rejsów. A mogliby wspomóc bankrutującego przewoźnika PLL "Lot".