Zarzuty dla mec. Rogalskiego. Nie będzie już adwokatem?
Będą zarzuty dla mec. Rafała Rogalskiego ze strony rzecznika dyscyplinarnego warszawskiej palestry. Adwokat miał naruszyć dwa artykuły kodeksu etyki zawodowej, zobowiązujących adwokata m.in. do zachowania w tajemnicy tego, o czym dowiedział się wykon
Autor: Marek Nowicki
Postępowanie dotyczące informacji przekazywanych przez mec. Rafała Rogalskiego w mediach, powinno toczyć się nie „w sprawie” a „przeciwko” adwokatowi - poinformował portal tvn24.pl mec. Jacek Brydak, rzecznik dyscyplinarny Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.
Po przeanalizowaniu wypowiedzi w programie „Kropka nad i” w TVN24 oraz wywiadu, którego udzielił wcześniej „Rzeczpospolitej” mec. Jacek Brydak uznał, że były już pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego mógł złamać zapisy Kodeksu Etyki Adwokackiej, konkretnie artykuły 18 i 19.
- Otrzymaliśmy już kopię nagrania programu „Kropka nad i”, ale cały czas czekamy na informację z „Rz” dotyczącą tego, czy wywiad był autoryzowany przez adwokata. To powoduje, że nie można jeszcze postawić formalnych zarzutów. Ale w nieskończoność czekać nie będziemy – powiedział mec. Brydak.
Adwokaci podlegają korporacyjnej odpowiedzialności dyscyplinarnej za postępowanie sprzeczne z prawem, z zasadami etyki lub godności zawodu bądź za naruszenie swych obowiązków zawodowych. Jeśli rzecznik dyscyplinarny decyduje się na wniosek o ukaranie kogoś do adwokackiego sądu dyscyplinarnego, obwinionemu mecenasowi grożą kary takie jak: upomnienie, nagana, kara pieniężna, zawieszenie w czynnościach zawodowych na czas od trzech miesięcy do pięciu lat oraz wydalenie z palestry.
Autor: Marek Nowicki
Źródło: tvn24.pl