Często niemowlęta i kilkuletnie dzieci są szarpane, popychane i bite. Czasem tylko dlatego, że płaczą czy są niegrzeczne i denerwują dorosłych. Jak powiedziała gazecie dr Katarzyna Korpolewska, psycholog, tak wielka agresja wobec dzieci jest wynikiem tego, że żyjemy w napięciu, jesteśmy bombardowani lawiną informacji i przestajemy sobie radzić z emocjami. Dlatego są osoby, które odreagowują stres na dziecku.
Policja przeprowadza w Polsce co roku 80 tys. interwencji dotyczących przemocy w rodzinie. To tylko mały odsetek skrzywdzonych.