Schetyna, będący szefem sejmowej komisji spraw zagranicznych, podkreśla, że z inicjatywą spotkania wyszła strona rosyjska, a najważniejszymi tematami rozmów będą: współpraca parlamentarna, kwestia zwrotu dóbr kultury. Polska Agencja Prasowa dopiero na trzecim miejscu wymienia sprawę zwrotu wraku Tu-154M, choć wcześniej zapowiadano, że to temat główny rozmów w Moskwie. Prawdopodobnie jednak będzie to kolejna bezproduktywna podróż, a po jej zakończymy usłyszymy banały w rodzaju: "miła atmosfera", "przyjazne stosunki", "dobra wola" itp., itd.
Do takich wniosków można dojść po słowach Schetyny cytowanych przez Informacyjną Agencją Radiową. Według posła Platformy Obywatelskiej „to zaproszenie pokazuje otwartość” Rosjan. Brzmi to jak żart. I to kiepski. Po trzech latach doświadczeń.