Rany postrzałowe przyczyną śmierci w Sanoku
Rany postrzałowe okolic głowy były przyczyną śmierci 32-letniego mężczyzny i nastoletniej kobiety, którzy zabarykadowali się w mieszkaniu w bloku przy ul. Cegielnianej w Sanoku. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krośnie – poinfor
Autor: Marek Nowicki
Prokurator rejonowy w Sanoku Izabela Jurkowska-Hanus dodała, że więcej na temat przyczyn śmierci będzie można powiedzieć po sekcji zwłok. Nie ustalono jeszcze jej terminu. Jak dodała, w piątek przeprowadzana jest sekcja zwłok mężczyzny, w związku ze śmiercią którego miał być zatrzymany 32-latek z Sanoka.
Prokurator ujawniła, że w jednopokojowym mieszkaniu policjanci znaleźli, oprócz dwóch ciał mężczyzny i kobiety, dwa psy. Jeden był żywy, drugi martwy; zwierzę zostało zastrzelone.
W czwartek wczesnym popołudniem na największym osiedlu w Sanoku 32-letni mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu czteropiętrowego bloku. Była z nim kobieta. Wcześniej mężczyzna, który miał być zatrzymany w związku z zabójstwem, strzelał z okna mieszkania do nieoznakowanego policyjnego samochodu. Z bloku ewakuowano mieszkańców i zamknięto okoliczne ulice. Na miejsce zostali wezwani antyterroryści z Warszawy oraz policyjni negocjatorzy. Przez wiele godzin policjanci próbowali nawiązać kontakt z mężczyzną i kobietą i nakłonić ich do poddania się. Nie reagowali oni jednak na apele policji. W nocy policjanci zdecydowali się na siłowe wejście do mieszkania; w środku znaleźli ciała mężczyzny i kobiety.
Autor: Marek Nowicki
Źródło: PAP