Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie wyjaśnił, że zgodnie z prawem nie popełnia przestępstwa, kto miał „dostateczną podstawę do przypuszczenia”, że organa ścigania wiedziały już o danym przestępstwie. Decyzja o odmowie wszczęcia śledztwa zapadła 5 grudnia i jest prawomocna.
Ruch Palikota na początku listopada złożył zawiadomienie do Prokuratora Generalnego w którym domagał się wszczęcia śledztwa w związku z medialnymi wypowiedziami szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, rzecznika tej partii Adama Hofmana oraz kierującego parlamentarnym zespołem ds. zbadania katastrofy smoleńskiej Antoniego Macierewicza.
Antoni Macierewicz poinformował, że jego zespół posiada dowody wskazujące na wybuch w tupolewie i zapewnił, że odpowiednie materiały w tej sprawie zostały przekazane prokuraturze. Na łamach portalu Niezalezna.pl oraz „Gazety Polskiej” pisaliśmy także o ujawnionej przez porf. Kazimierza Nowaczyka analizie przeprowadzonej 26 kwietnia 2012 r. przez amerykańskie laboratorium na obecność materiałów wybuchowych na szczątkach Tu-154M. Eksperci w USA stwierdzili na pasie bezpieczeństwa obecność śladów trotylu. To pierwsze opublikowane wyniki badań wskazujące na obecność tego związku w tupolewie, który rozbił się w Smoleńsku.