Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wyszkowski odpowiada na atak pełnomocnika Wałęsy

Portal Niezalezna.pl otrzymał oświadczenie Krzysztofa Wyszkowskiego w związku z pismem mecenas Eweliny Wolańskiej, prawniczki reprezentującej Lecha Wałęsę. Krzysztof Wyszkowski odpowiada na haniebny atak pełnomocnika prawnego Lecha Wałęsy

Autor:

Portal Niezalezna.pl otrzymał oświadczenie Krzysztofa Wyszkowskiego w związku z pismem mecenas Eweliny Wolańskiej, prawniczki reprezentującej Lecha Wałęsę.

Krzysztof Wyszkowski odpowiada na haniebny atak pełnomocnika prawnego Lecha Wałęsy

Odpowiadając na pismo podpisane przez mec. Ewelinę Wolańską, ale niewątpliwie wyrażające wolę oraz intencje Lecha Wałęsy odpowiadam, co następuje:

Jest faktem, że na skutek operacji wycięcia nowotworu (która zakończyła się wybitnym sukcesem, za co dziękuję całemu Zespołowi szpitala im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku) oraz zakończonej powodzeniem operacji kręgosłupa (i tu składam serdeczne podziękowania temuż Zespołowi) oraz zapewne różnych innych powodów o charakterze mniej lub bardziej publicznym lub osobistym, rozpoznano u mnie tzw. incydent depresyjny, który udało mi się, wraz z personelem Szpitala Marynarki Wojennej, znowu z sukcesem, pokonać. Skoro już stan mojego zdrowia ma zajmować opinię publiczną, to informuję również, że z powodu trwałych skutków tych operacji zostałem dożywotnio uznany za osobę niepełnosprawną w stopniu znacznym.

Jednocześnie oświadczam, że czytelna w tym piśmie sugestia Lecha Wałęsy, jakobym był pozbawionym kręgosłupa moralnego wariatem jest tchórzliwą próbą wycofania się rakiem ze sporu wszczętego z jego inicjatywy w 2005 roku.

Oświadczam więc, że w sensie prawnym i obywatelskim jestem całkowicie zdrów i w żadnym wypadku nie uchylam się od pełni odpowiedzialności za moje słowa i czyny, także te odnoszące się agenturalności Lecha Wałęsy w latach 70. ub. wieku oraz konsekwencji tej agenturalności sięgających po dzień dzisiejszy. Komunikat  o „chwilowym wstrzymaniu” przez mego prześladowcę „wezwania do zapłaty i egzekucji komorniczej” traktuję jako objaw zdawania sobie przez niego sprawy z nieodległego prawnego uznania jego dawnej agenturalności i, co za tym idzie, jego późniejszej i trwającej aż do chwili obecnej zależności od ludzi i aparatu peerelowskiego sowietyzmu.

Komunikat ten zastał mnie przy sporządzaniu pisma procesowego w sprawie mojego wniosku o wznowienie postępowania w sprawie agenturalności Lecha Wałęsy i chcę tę sprawę doprowadzić do końca, a więc do sytuacji, w której człowiek ukrywający się za pomawianiem mnie o chorobę psychiczną zostanie publicznie uznany za kłamcę lustracyjnego i pozbawiony odpowiednich praw publicznych. Wymiar kary za to i inne kłamstwa na szkodę społeczeństwa polskiego pozostawiam opinii publicznej.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska