Antoni Macierewicz wezwał Grzegorza Hajdarowicza do przywrócenia do pracy Cezarego Gmyza i podkreślił, że jego zdaniem to kierownictwo prokuratury wojskowej powinno zostać odwołane, a nie dziennikarz, który rzetelnie wykonywał swoją pracę.
- Dziennikarzy „Rzeczpospolitej” wyrzucono pod pozorem, że narazili spółkę fałszywymi informacjami. Okazuje się, że to prokuratura skłamała i wprowadziła w błąd opinię publiczną oraz prezydenta i premiera, którzy później te kłamstwa powtarzali. Wszyscy zostali przez prok. Szeląga wprowadzeni w błąd – mówi w rozmowie z Gazetą Polską VD Antoni Macierewicz.
Według szefa zespołu parlamentarnego badającego okoliczności katastrofy smoleńskiej w świetle najnowszych ustaleń prokurator Szeląg jak najszybciej powinien stracić swoje stanowisko.
- Pułkownik Szeląg powinien stracić stanowisko, bo nie można doprowadzić do sytuacji, w której prokuratorem Prokuratury Okręgowej, czyli zwierzchnikiem wszystkich prokuratorów wojskowych w okręgu warszawskim. Jeżeli okaże się, że człowiek na tym stanowisku może kłamać na usługi polityczne rządu, bo o to tutaj chodziło, o podtrzymanie tezy rządu Donalda Tuska, to stan prawny Rzeczypospolitej jest w ruinie. Dlatego właśnie odwołanie prok. Szeląga jest absolutnie konieczne i my taki wniosek złożymy – zapewnia Antoni Macierewicz.
Ponadto szef zespołu parlamentarnego ds. katastrofy smoleńskiej zauważa, że prokuratorzy skonfrontowani z ekspertami i producentami sprzętu używanego przez biegłych w Smoleńsku musieli przyznać, że był tam trotyl, z później stosowali różnego rodzaju wybiegi retoryczne, żeby ratować swoją wiarygodność.
- Gdyby te urządzenia tak samo reagowały na trotyl jak na pastę do zębów lub pastę do butów byłyby funta kłaków warte, a ci którzy polecili ich nabycie powinni się znaleźć w więzieniu, a prok i biuro kryminalistyki powinno je wyrzucić na złom i żądać gigantycznych odszkodowań za wprowadzanie ich w błąd. Takie stwierdzenia tylko kompromitują prokuraturę – mówi Antoni Macierewicz.
Zobacz całą rozmowę z Antonim Macierewiczem na vod.gazetapolska.pl:
