Sprawa była omawiana na posiedzeniu sejmowej Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Posłowie kontynuowali debatę na temat dezyderatu do premiera w kwestii "wyjaśnienia wszelkich kontrowersji związanych z przydziałem pasm telewizji cyfrowej na multipleksach, ze szczególnym uwzględnieniem Telewizji Trwam".
Na posiedzeniu komisji nie było nikogo z pięciu członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
O tym, że Polacy oczekują, iż będą mieli możliwość oglądania na multipleksie katolickiej telewizji, i to konkretnie Telewizji Trwam, świadczą m.in. badania, jakie przeprowadziło Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. To samo dotyczy tematycznego programu dla dzieci.
Wicemin. Olszewska powiedziała, że badanie powinno być wskazówką dla Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, bo jeszcze w tym roku musi ona ogłosić drugi konkurs na obsadzenie czterech miejsc na pierwszym multipleksie, które zwolni Telewizja Polska. Przewodniczący Rady musi zapewnić różnorodność programową na multipleksie cyfrowym - przypomniała wiceminister obowiązki, jakie na szefa KRRiT Jana Dworaka nakłada ustawa o cyfryzacji telewizji naziemnej.

