Miasto ogłosiło trzy przetargi - dwa dotyczą pożyczek po 40 mln zł i jeden - 34 mln zł. Wrocław zadłużony jest już na 2 mld zł, a spółki miejskie na kwotę 1,3 mld zł.
Finanse miasta ze sprzedaży nieruchomości miały wzbogacić się o ponad 140 mln zł. Udało się zyskać niewiele ponad 80 mln zł. Na dodatek miasto nie dostało jeszcze pieniędzy z Unii Europejskiej - podaje portal.
Choć miasto nie ma pieniędzy musi ratować miejskie spółki, które tracą płynność finansową. W październiku pożyczyło MPK 40 mln zł, 20 mln zł przelano na konto wrocławskiego zoo. W czerwcu miasto ratowało pożyczką spółkę Wrocław 2012 w kwocie 12 mln zł.
