- Trwa redukcja państwa, dokonywana przez rząd Donalda Tuska. Likwidowane są posterunki policji, są zamykane szkoły, są likwidowane sądy, prokuratury, poczty, połączenia kolejowe. Do tego doszły plany zamykania placówek Straży Granicznej. Doszło nawet do pomysłu likwidacji Karpackiego Oddziału Straży Granicznej – oświadczył poseł PiS Jarosław Zieliński na konferencji w Sejmie.
Okazuje się, że w planach jest likwidacja placówek Straży Granicznej nie tylko na południu i zachodzie, ale także na granicy wschodniej m.in. z Białorusią i Litwą, dlatego posłowie PiS złożyli wniosek o zwołanie komisji administracji i spraw wewnętrznych i zażądali wyjaśnień resortu spraw wewnętrznych.
Odnosząc się do zarzutów posłów PiS, rzecznik MSW Małgorzata Woźniak zapewniła, że w związku z opracowywanymi zmianami w funkcjonowaniu Straży Granicznej nie są planowane zwolnienia funkcjonariuszy. Jak dodała, pogranicznikom z likwidowanych lub przenoszonych placówek oferowana będzie praca w innych oddziałach lub formacjach podległych resortowi.
- Nowy model funkcjonowania Straży Granicznej ma dostosować placówki i oddziały Straży Granicznej do zadań związanych z przystąpieniem Polski do strefy Schengen. Przygotowany został po przeanalizowaniu pracy strażników granicznych w pierwszych latach po przystąpieniu naszego kraju do strefy – zapewniła Małgorzata Woźniak.

