Z informacji rzecznik śląskiego zakładu Przewozów Justyny Grzesik wynika, że dziś na tory nie wyjedzie co najmniej siedem pociągów min.: pociągi z Kozłowa do Katowic oraz z Katowic do Oświęcimia. Między Katowicami, a Kozłowem, nie pojechał też pociąg z Katowic do Kielc. W miejsce tych połączeń nie przygotowano zastępczej komunikacji autobusowej. Autobusy będą kursować natomiast jedynie w zamian za część pociągów na trasie z Oświęcimia do Czechowic-Dziedzic, a także w przeciwnym kierunku.
Na kilku trasach do obsługi pociągów wynajęto maszynistów z samorządowej spółki Koleje Śląskie, a pociągi TLK oraz PKP Intercity na terenie woj. śląskiego honorują bilety Przewozów Regionalnych.
Z ostatnich danych wynika, że na zwolnieniach lekarskich przebywa 41 maszynistów. Powodem rozpoczętego w miniony piątek nieformalnego protestu pracowników było niewypłacenie wynagrodzenia załodze śląskiego zakładu PR, co spółka tłumaczyła zaległościami płatniczymi zlecającego przewozy samorządu woj. śląskiego.

