Dziś sejmowa komisja ds. służb specjalnych zaopiniuje wnioski premiera o odwołanie ze stanowisk zastępców szefa ABW płk. Jacka Mąki i płk. Zdzisława Skorży oraz powołanie jednego wiceszefa Agencji. Opinia przy podejmowaniu decyzji o zwolnieniu lub obsadzie tych stanowisk przez premiera jest wymagana, ale nie jest dla niego wiążąca.
Komentując spekulacje medialne dotyczące przyczyn odejścia wiceszefów ABW, Jacek Cichocki stwierdził, że jest to wewnętrzna sprawa organizacyjna Agencji i podkreślił, że propozycjami zmian w służbach zajmuje się powołany przez premiera zespół, który swoje wnioski przedstawi w listopadzie. Pracami zespołu kierują wspólnie Jacek Cichocki i szef resortu obrony Tomasz Siemoniak.
Po potwierdzeniu przez portal Niezalezna.pl informacji o odejściu dwóch wiceszefów ABW ze służby, wiceszef komisji ds. służb specjalnych poseł PiS Marek Opioła stwierdził, że sytuacja, w której z Agencji odchodzi naraz dwóch zastępców szefa jest niepokojąca i nasuwa wiele pytań.
- Jest to sytuacja niepokojąca, kiedy w jednym czasie odchodzi dwóch zastępców szefa ABW. Chociaż, z drugiej strony, te odejścia były od jakiegoś czasu znane, tylko się przeciągały. W związku z tym, jest to zadziwiające. Wiele pytań nurtuje. Przynajmniej moją osobę. W związku z tym na posiedzeniu komisji, jeżeli będziemy w najbliższym czasie opiniować raporty o odejście pana płk Zdzisława Skorży i pana płk Jacka Mąki, będziemy zadawać pytania – dlaczego jest to odejście dwóch zastępców szefa ABW równocześnie. Czy wiąże się to z jakimiś sprawami, którymi ABW się zajmowała, w szczególności ponowie je nadzorowali. Odejście dwóch wiceszefów ABW na pewno rodzi różnego rodzaju zamieszanie. Jednak mam nadzieję, że ABW szybko się z nim upora, ponieważ przed nią są bardzo ważne zadania. Na przykład śledztwo ws. Amber Gold. Zobaczymy jak rozwinie się sytuacja. Kto zostanie powołany na zastępców pana generała Krzysztofa Bondaryka – mówił kilka dni temu w rozmowie z portalem Niezalezna.pl poseł Marek Opioła.

