Rzecznik prasowa gdańskiej prokuratury okręgowej Grażyna Wawryniuk oświadczyła, że podjęta została decyzja o wystąpieniu do Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku o możliwość wyznaczenia innej prokuratury, która kontynuowałaby śledztwo.
- Z uwagi na bieżącą współpracę i kontakty Prokuratury Okręgowej w Gdańsku z Sądem Okręgowym wyłączenie naszej jednostki z tego śledztwa pozwoli uniknąć ewentualnych zarzutów o stronniczość i brak obiektywizmu w dochodzeniu – stwierdziła rzecznik gdańskiej prokuratury.
Gdańska prokuratura wszczęła postępowanie 11 września wskutek zawiadomienia, które dzień wcześniej złożył prezes gdańskiego Sądu Okręgowego Ryszard Milewski. Postępowanie prowadzone jest pod kątem art. 230 par. 1 Kodeksu karnego, czyli powoływania się - dla uzyskania korzyści - na wpływy w różnego rodzaju instytucjach państwowych, samorządowych itp. Przestępstwo to zagrożone jest karą więzienia od 6 miesięcy do lat 8.


