W trwającym już dwa lata procesie na ławie oskarżonych poza Wachowskim zasiadło dwoje prawników. Cała trójka oskarżona jest o oszustwo. Prokuratura uznała, że Wachowski w 2003 r. żądał od braci G., biznesmenów z podłódzkiego Rzgowa, zapłaty miliona zł w zamian za pośrednictwo w załatwieniu legalizacji ich hal targowych i zmianę przeznaczenia terenów pod jednym z tych obiektów - z budowlanych na usługowe. Prokuratura stwierdziła, że Wachowski wprowadził biznesmenów w błąd i powoływał się na rzekome wpływy u wojewody łódzkiego. O pomoc Wachowskiemu oskarżonych jest także dwoje prawników.
Proces zgodnie z planem miał ruszyć już w grudniu 2009 r., ale nieustannie był odraczany. Początkowo rozprawy odraczano ze względu na chorobę Wachowskiego, następnie z powodu nieobecności jednej z oskarżonych osób i wreszcie z powodu nieobecności jednego z adwokatów.
Proces ruszył wreszcie w sierpniu 2010 r., ale rozprawy nie znów się nie odbywają. Dziś także na sali rozpraw nie pojawił się Mieczysław Wachowski, a sąd uznał, że „stan zdrowia oskarżonego przez najbliższe miesiące uniemożliwia mu stawienie się przed sądem” i rozprawa została po raz kolejny odroczona.

