Z informacji RMF FM wynika, że Władimir Putin przyznał sobie uprawnienia, zgodnie z którymi bez zgody Kremla nie będzie można powołać zarządów ani rad nadzorczych w czołowych rosyjskich mediach i agencjach prasowych.
Oficjalnie chodzi jedynie o akceptację danego kandydata, jednak komentatorzy nie mają wątpliwości, że faktycznie to ludzie Putina będą obsadzani na poszczególnych stanowiskach i nikt nie będzie mógł zarządzać mediami bez uzyskania „błogosławieństwa” Władimira Władimirowicza.
Zgodnie z koncepcją Putina żadnego wpływu na obsadzenie stanowisk w państwowych firmach nie będzie miał premier Dmitrij Miedwiediew.
