Czeska jednostka sił specjalnych dokonała zatrzymania 10 sierpnia, jednak dopiero dziś wydała oficjalny komunikat w tej sprawie. Zatrzymany został 29-letni mieszkaniec Ostrawy, który w swoim mieszkaniu zgromadził cały arsenał. Szef oddziału policji kryminalnej w Ostrawie Radovan Vojta powiedział, że zabezpieczono kilkaset sztuk amunicji, broń krótką i maszynową, materiały wybuchowe, a nawet bombę lotniczą, której zdetonowanie mogło zniszczyć cały blok.
Drzwi do mieszkania były zabezpieczone instalacją pozwalającą na odpalenie bomby przez telefon komórkowy, który zatrzymany miał przy sobie w chwili ujęcia go przez policję. Aby uniemożliwić zdetonowanie ładunku, policja musiała wyłączyć w całym rejonie sieć telefonów komórkowych. Z siedmiopiętrowego bloku ewakuowano 80 osób.
Zatrzymany 29-latek miał także przygotowany policyjny mundur i legitymację oraz elementy wyposażenia technicznego wykorzystywanego przez czeską policję, co według szefa oddziału policji kryminalnej w Ostrawie mogło świadczyć o tym, że zatrzymany mógł planować zamach, podczas którego miał zamiar podszyć się pod policjanta.

