Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Afera Amber Gold pociągnie Tuska na dno?

Afera Amber Gold zatacza coraz szersze kręgi.

Autor:

Afera Amber Gold zatacza coraz szersze kręgi. Poseł PiS Marcin Mastalerek zażądał od premiera odpowiedzi na pytanie, dlaczego nie ostrzegł Polaków przed firmą Amber Gold i OLT Express, skoro ostrzegał przed nią swojego syna Michała.

W czasie konferencji prasowej przed kancelarią premiera Marcin Mastalerek poinformował, że w ubiegłym tygodniu wystosował 45 pytań m.in. do szefa rządu i jego syna, jednak do dziś pozostały one bez odpowiedzi.

- To nie jest afera syna premiera, to jest afera Donalda Tuska i jego syna – ocenił Mastalerek.

Poseł PiS tłumaczył, że Michał Tusk nie powinien jednocześnie pracować dla gdańskiego lotniska i OLT Express. Ponadto Marcin Mastalerek ujawnił, że zgodnie z jego wiedzą to szef gdańskiego lotniska pośredniczył w „załatwieniu synowi premiera pracy w konkurencyjnej firmie”. Zdaniem posła PiS prezes gdańskiego portu lotniczego „powinien zostać pozbawiony pracy”.

- Syn premiera przyznał, iż w czerwcu ojciec odradzał mu współpracę z OLT. Premier musiał mieć jakieś wiadomości. Dlaczego nie ostrzegł Polaków przed OLT Express i Amber Gold, pomimo tego, że ostrzegał syna? Skąd ta wiedza pochodziła, czy od służb specjalnych? - pytał Mastalerek.



Poniżej publikujemy treść oświadczenia Marcina Plichty, które prezes Amber Gold dołączył do odpowiedzi na pytania posła Mastalerka (zachowano oryginalną pisownię, podkreślenia - Niezależna.pl):

Michał Tusk już w styczniu 2012 roku zaproponował współpracę z OLT Express bezpośrednio mi i Jarosławowi Frankowskiemu, spotykając się ze mną w biurze spółki Amber Gold w Gdańsku przy ul. Stągiewnej 11/2 na 4 piętrze gdzie znajdował się w  tamtym czasie mój gabinet. Otrzymał od nas propozycję pracy, po czym zadzwonił i powiedział, „że po rozmowie z rodziną musi zrezygnować z oferty i wycofać swoje CV”. W marcu 2012 roku Prezes Portu Lotniczego Gdańsk Sp. z o.o. Pan Tomasz Kloskowski zadzwonił do mnie z propozycją kandydatury fajnego człowieka na stanowisko specjalisty ds. PR, po czym oznajmił mi, że będzie to Michał Tusk.

Nie prawdą jest jakoby to Amber Gold czy OLT Express zabiegało o zatrudnienie Michała Tuska. To Michał Tusk sam zgłosił się i przedstawił swoją kandydaturę. Wydrukowany na łamach Gazety Wyborczej wywiad traktuję jako przyjętą linię obrony przez Michała Tuska z obawy na ujawnienie przeze mnie faktu świadczenia usług na rzecz OLT Express podczas konferencji prasowej w dniu 6 sierpnia 2012 r.



Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska