Przedstawiciel Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie ppłk Karol Kopczyk, który przebywa obecnie w Smoleńsku z grupą wojskowych logistyków zapewnia, że rozważana jest możliwość, aby do transportu wraku, jego elementy były „rozbierane, a nie cięte”.
Obecnie wszystkie elementy wraku zostały już dokładnie wymierzone i opracowany zostanie plan transportu wraku do Polski. Z zapewnień ppłk. Kopczyka wynika, że strona polska chciałaby, aby wrak Tu-154M został przetransportowany samolotem z lotniska w Smoleńsku.
Z ustaleń wojskowych logistyków wynika, że największe elementy wraku mają ponad 10 metrów długości i 5 metrów szerokości. Decyzja o rozebraniu wraku na mniejsze elementy będzie się wiązała z koniecznością oznaczenia, a następnie skatalogowania wszystkich części.

