Sąd Okręgowy w Katowicach uwzględnił zażalenie obrony na decyzję o areszcie dla Katarzyny W. Matka Madzi przebywała w areszcie od 13 lipca, kiedy katowicka prokuratura - na podstawie opinii biegłych - zmieniła stawiane jej zarzuty z nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka na zabójstwo.
Sąd I instancji uznał za prawdopodobne, że podejrzana dopuściła się tej zbrodni i zdecydował o jej aresztowaniu na trzy miesiące.
Poza zabójstwem Katarzyna W. usłyszała także zarzuty zawiadomienie organów ścigania o niepopełnionym przestępstwie oraz tworzenie fałszywych dowodów, by skierować postępowanie przeciwko innej osobie.
Z nieoficjalnych informacji ze źródeł zbliżonych do sprawy wynika, że Katażyna W. nie przyznaje się do winy i cały czas podtrzymuje wersję o nieszczęśliwym wypadku.

