Po prowadzonym z urzędu postępowaniu sprawdzającym, prokuratura zdecydowała o wszczęciu śledztwa przeciwko Figurskiemu i Wojewódzkiemu.
Wiceszefowa Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe Anna Lewandowska oświadczyła, że czynności śledztwa zlecono policji, która ma m.in. przesłuchiwać świadków.
Podstawą prawną śledztwa jest artykuł Kodeksu karnego, który przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3 dla tego, kto „publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości”.
W czerwcowym programie Radia Eska Rock dziennikarze rozmawiali o meczu Ukrainy podczas Euro. Wojewódzki mówił m.in., że „zachował się jak prawdziwy Polak” i „wyrzucił swoją Ukrainkę”. Figurski dodał ze swej strony: „Ja po złości jej dzisiaj nie zapłacę” oraz „Powiem ci, że gdyby moja była chociaż odrobinę ładniejsza, to jeszcze bym ją zgwałcił”.
Zachowanie Wojewódzkiego i Figurskiego wywołało oburzenie w Polsce i na Ukrainie. Protest w tej sprawie wystosowało nawet ukraińskie MSZ. W ocenie polskiego MSZ wypowiedzi te były „skandaliczne i chamskie”.

