Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Pomnik kolejarza zamiast „czterech śpiących”?

Pomimo licznych protestów organizacji kombatanckich oraz mieszkańców Warszawy, władze miasta chcą przywrócić na placu Wileńskim odrestaurowany pomnik „czterech śpiących”.

Autor:

Pomimo licznych protestów organizacji kombatanckich oraz mieszkańców Warszawy, władze miasta chcą przywrócić na placu Wileńskim odrestaurowany pomnik „czterech śpiących”. Pojawiła się jednak inicjatywa, aby sowiecki pomnik zastąpić monumentem kolejarza.

Serwis nakolei.pl zbiera już głosy poparcia projektu, zgodnie z którym zamiast pomnika „czterech śpiących” na placu Wileńskim miałby stanąć pomnik kolejarza. Inicjatorzy akcji zwracają uwagę, że miejsce to jest szczególnie związane z polską koleją. Jeszcze przed wojną swoją siedzibę miała tam centrala PKP, a dziś mieści się tam siedziba PKP PLK.

Zgodnie ze wstępnymi wyliczeniami odrestaurowanie pomnika „czterech śpiących” i ponowne ustawienie go na placu Wileńskim ma kosztować stolicę trzy miliony złotych.

- Przez wiele dekad wspomniany monument był materialnym symbolem sowieckiej dominacji nad naszym krajem. W chwili odsłonięcia, w listopadzie 1945 roku, ze wszystkich stron otaczały go gmachy sowieckich instytucji mających za zadanie niszczenie polskiego ruchu niepodległościowego i „utrwalanie” komunistycznej dyktatury w Polsce. W gmachu Dyrekcji Generalnej PKP przy ulicy Wileńskiej 2/4 mieściła się placówka NKWD, w liceum im. Władysława IV - od strony ul. Jagielońskiej 38 - działał sowiecki trybunał wojenny, przy ul. Cyryla i Metodego 1 była siedziba sowieckiej bezpieki, a nieopodal kwaterowały jednostki 2 pułku pogranicznego NKWD zwalczającego polskie podziemie niepodległościowe. Wola przywrócenia symbolu zniewolenia i czci dla systemu totalitarnego, realizowana w bezpośrednim sąsiedztwie licznych miejsc kaźni, którą zgotowały Polakom sowieckie organy bezpieczeństwa, budzi nasz stanowczy sprzeciw. W postępowaniu obecnych władz Warszawy dostrzegamy brak taktu oraz wrażliwości wobec ofiar komunistycznego okupanta niszczącego wolnościowe dążenia Polaków – czytamy w apelu zamieszczonym na łamach serwisu nakolei.pl

Inicjatorzy budowy pomnika kolejarza wzywają instytucje państwowe i samorządowe, organizacje społeczne, media oraz mieszkańców warszawy do podjęcia działań mogących zapobiec sfinalizowaniu ponownego ustawienia na placu Wileńskim sowieckiego pomnika.

- Budowa linii metra i zmiana planów zagospodarowania przestrzennego stanowią wyborną okazję do uzgodnienia nowej lokalizacji pomnika ze stroną rosyjską, z którą Polska związana jest umową z 1994 r. o ochronie nekropolii wojennych oraz miejsc pamięci ofiar wojny i represji. Żołnierzy poległych w walkach, również żołnierzy sowieckich, traktujemy z powagą i szacunkiem należnym zmarłym. Dlatego też apelujemy do organów władzy o podjęcie działań inicjujących wszczęcie procedury przeniesienia monumentu na cmentarz wojenny żołnierzy sowieckich przy ul. Żwirki i Wigury. Nie jest jeszcze za późno – czytamy w apelu.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska