Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Niesamowite opowieści Serafina

Władysław Serafin, jest oburzony, że tzw. taśmy PSL zostały upowszechnione w mediach. Zawiadomił już nawet prokuraturę.

Autor:

Władysław Serafin, jest oburzony, że tzw. taśmy PSL zostały upowszechnione w mediach. Zawiadomił już nawet prokuraturę.

Szef kółek rolniczych na konferencji prasowej poinformował, że zawiadomił prokuraturę w związku z „upowszechnianiem w sposób niedozwolony” treści zarejestrowanych materiałów. W trakcie rozpowszechnionej przez media rozmowy b. prezes Agencji Rynku Rolnego Waldemar Łukasik sugerował m.in. nepotyzm i niegospodarność w spółkach Skarbu Państwa, których dopuszczali się działacze PSL uznawani za związanych z Markiem Sawickim.

- Oświadczam, że nikt za mną nie stał, nikt mnie nie inspirował, z nikim się nie układałem, dla nikogo nie pracowałem. (...) W tej sytuacji, która powstała złożyłem zawiadomienie do prokuratury. Mam już umówione spotkanie z prokuratorem - oświadczył Serafin na konferencji prasowej.

Ponadto Serafin stwierdził, że uważa się za ofiarę całego zamieszania i rozgrywek politycznych, do których komuś brakowało jego wizerunku.

Aby dodać otuchy „koledze”, który dzięki nagraniom stał się „gwiazdą” wszystkich serwisów informacyjnych Władysław Serafin publicznie go nawet przeprosił.

- Chciałem przeprosić kolegę Łukasika za to całe zdarzenie. Ale myślę: Władku trzymaj się, bo to nie jest wszystko takie łatwe i proste – mówił na konferencji prasowej Serafin.


Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska