- PiS złoży we wrześniu projekt zmian ustawowych znoszący art. 212 i 135 Kodeksu karnego, które przewidują m.in. karę pozbawienia wolności za zniesławienie i karę za znieważenie prezydenta – oświadczył szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Zgodnie z art. 135 „kto publicznie znieważa prezydenta RP, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech”. Przestępstwo z art 135. jest przez prokuraturę ścigane z urzędu.
W obecnym brzmieniu art. 212 Kodeksu karnego ten, kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną o działanie, które może ją poniżyć w opinii publicznej lub podważyć zaufanie do niej, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Jeżeli sprawca dopuszcza się zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
- Jestem zdecydowanym zwolennikiem zniesienia tego artykułu. Złożymy taki wniosek na początek nowego sezonu politycznego. (...) Jest pytanie: czy w Polsce odpowiedzialność tego typu jest ad personam czy ad rem? W normalnych regułach cywilizowanego prawa to może być tylko odpowiedzialność ad rem. U nas jest ad personam. Wolno było obrażać prezydenta Lecha Kaczyńskiego i prokuratura umarzała w tej sprawie śledztwa, bo zawiadomienia były. A w tej chwili sprawa ruszyła – tłumaczył Jarosław Kaczyński odnosząc się do postulatu o zniesienie art. 135 Kodeksu karnego i procesu w sprawie portalu Antykomor.pl.

