Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Policjanci strzelali do prokuratora

Jak ustalił portal Niezależna.pl prokurator Jacek A., który oskarżał gen. Kiszczaka o zgodę na bezprawne użycie broni w kopalni Wujek, został w nocy zatrzymany przez policję.

Autor:

Jak ustalił portal Niezależna.pl prokurator Jacek A., który oskarżał gen. Kiszczaka o zgodę na bezprawne użycie broni w kopalni Wujek, został w nocy zatrzymany przez policję. Gdy próbował odjechać funkcjonariusze wyciągnęli broń i zaczęli strzelać w kierunku samochodu.

W nocy policjanci zatrzymali do kontroli samochód kierowany przez prokuratora katowickiej prokuratury apelacyjnej Jacka A. Badanie alkomatem wykazało, że miał on we krwi około dwóch promili alkoholu.

W czasie gdy jeden z funkcjonariuszy stał przed samochodem, a drugi okazał kierowcy odznakę, mężczyzna włączył silnik i ruszył. Policjanci natychmiast wyciągnęli broń i oddali kilka strzałów w kierunku samochodu. Trzy pociski trafiły w opony. Chwilę później prokurator Jacek A. został zatrzymany.

Prokurator pracuje w wydziale zwalczania Przestępczości Zorganizowanej. Po całym zajściu został zawieszony w czynnościach. Prokurator Jacek A. oskarżał m.in. zomowców pacyfikujących kopalnię Wujek oraz gen Kiszczaka o bezprawne użycie broni palnej w czasie pacyfikacji kopalni.

Jeszcze za rządów Prawa i Sprawiedliwości przeciwko prokuratorowi Jackowi A. prowadzone było śledztwo. Zarzucano mu przekroczenie uprawnień oraz utrudnianie śledztwa oraz oskarżano o korupcję. Po dojściu Platformy Obywatelskiej do władzy śledztwo zostało umorzone.



Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska