Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej gwałtowne burze mogą potrwać nawet do niedzieli. W woj. dolnośląskim rzeki już teraz przekroczyły jednak stany ostrzegawcze.
Alarm powodziowy obowiązuje w powiecie złotoryjskim i lubańskim, Jeleniej Górze oraz mieście i gminie Gryfów Śląski (powiat lwówecki), mieście i gminie Olszyna (powiat lubański), mieście i gminie Nowogordziec (powiat bolesławiecki) oraz mieście Zawidów (powiat zgorzelecki).
W wyniku spowodowanych przez burze awarii, prądu nie ma 10 tys. mieszkańców Dolnego Śląska. W wielu miejscowościach doszło do lokalnych podtopień i trzeba było ewakuować mieszkańców.
Zdaniem pracowników Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, masy ciepłego powietrza, intensywne opady oraz gwałtowne burze będą przechodzić przez Dolny Śląsk przynajmniej do niedzieli. Taka pogoda oznacza, że ryzyko kolejnych podtopień i podnoszenia się poziomu wód w rzekach znacznie wzrasta.

