Jak ustalił „Dziennik Gazeta Prawna”, w związku z tym, że ostatnie duże zakupy pojazdów dla policji odbyły się w 2007 i 2008 rok, obecnie Komenda Główna Policji zamiast kupować nowe samochody, planuje ich wynajem w firmie, która mogłaby także zajmować się bieżącą obsługą aut.
Wstępne szacunki wskazują, że wynajem 10 tys. samochodów kosztowałby 160 mln zł rocznie, a koszt kupna nowych aut sięgałby jednorazowo nawet 600 mln zł.
- Uważamy, że od kupna bardziej opłacalny może się okazać wynajem. Trwają szczegółowe analizy tego rozwiązania - tłumaczy Arkadiusz Letkiewicz, zastępca komendanta głównego odpowiedzialny za pion logistyczny.

