Nowa prezes NFZ jest zwolenniczką przekształceń szpitali w spółki. Jej zdaniem „nie warto czekać, aż minie kryzys gospodarczy, lepiej wyprzedzić innych, niż być wyprzedzonym”.
Do wyboru nowego prezesa NFZ z dużą dozą sceptycyzmu podchodzi opozycja.
- Wybór nowego prezesa NFZ to jedna wielka niewiadoma. Należałoby życzyć sobie i polskim pacjentom oraz pracownikom służby zdrowia, aby ich sytuacja się poprawiła, niestety doświadczenie uczy, że na nic dobrego w tej konstelacji zarządzających polską służbą zdrowia nie można liczyć. Myślę, że pani prezes przeceniła swoje możliwości. Już na początku przyjdzie jej się zmierzyć z poważnym problemem pieczątkowym, którego nie da się rozwiązać jednym prostym podpisem. Możemy zaobserwować, że w ostatnich latach wiarygodność NFZ - niezależnie od tego, kto jest prezesem - jest niestety niska – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl przewodniczący sejmowej komisji zdrowia Bolesław Piecha (PiS).
Agnieszka Pachciarz została powołana na stanowisko wiceministra zdrowia na początku marca. Jest absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, od 2004 r. wykonuje zawód radcy prawnego. Specjalizuje się w prawie medycznym. Współpracowała m.in. z samorządem lekarskim, samorządem terytorialnym, kasami chorych i NFZ. Zarządzała dwoma wielkopolskimi szpitalami, pełniąc najpierw funkcję dyrektora Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Słupcy (od 2005 r.), a następnie (od 2009 r.) była prezesem zarządu Pleszewskiego Centrum Medycznego Spółki z o.o.

