Minister spraw Jacek Cichocki zapewnił, że przed meczem Polska-Rosja zdecydowano się na wprowadzenie zaostrzonych środków bezpieczeństwa.
- Może się zdarzyć, że patrole będą legitymowały niektóre osoby, ale głównym celem tych sprawdzeń tożsamości będzie wychwycenie osób, które mają zasądzone dozory i nie powinny znajdować się w stolicy albo powinny znajdować się w swoich miejscach zamieszkania – zapewniał szef MSW.
Większa liczba funkcjonariuszy policji została także oddelegowana do zabezpieczenia rosyjskiej manifestacji, która ma przejść ulicami Warszawy.

