Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Chińskie Inflanty

Przy okazji wizyty premiera Chin w Polsce reżimowa (Tuskowa) propaganda przedstawiła nam świetlaną wizję 80 mld dol. wpompowanych w naszą gospodarkę.

Przy okazji wizyty premiera Chin w Polsce reżimowa (Tuskowa) propaganda przedstawiła nam świetlaną wizję 80 mld dol. wpompowanych w naszą gospodarkę. Gdzieś na uboczu wizyty wspomniano o drobnym zgrzycie: na spotkanie nie zaproszono polskich biznesmenów. Nic w tym dziwnego, bo wielu polskich bogaczy należy do klubu miłośników Rosji, a z tymi Chińczycy wolą spotykać się bez naszego pośrednictwa. Jest też wytłumaczenie prostsze: zbyt duża liczba obserwatorów mogłaby zobaczyć i usłyszeć, że spotkanie daje takie same profity, jak mityczne 300 mld euro z Unii obiecane przez Platformę Obywatelską w czasie kampanii wyborczej. Nie tylko okazało się, że z nie dostaliśmy 300 mld euro, ale zostaliśmy zmuszeni do oddania sześciu.

Od Chińczyków też pewnie nie dostaniemy złamanego juana. Jak znam życie, rząd znajdzie sposób, by mimo buńczucznych obietnic opłacić tych mieszkańców Państwa Środka, którzy budowali nam autostradę i zakończyli pracę w polu.

Chiny to duży kraj. Większy niż UE, więc płacić też trzeba więcej.



Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej