- Składamy wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia komisji edukacji. Oczekujemy, że pani minister wytłumaczy, dlaczego usunęła religię z ramowych planów nauczania, obniżając rangę nauczania tego przedmiotu - mówił Kłosowski na konferencji prasowej w Sejmie.
PiS oczekuje, że MEN wycofa się ze swojej decyzji i „przywróci religię do ramowych planów nauczania”. Kłosowski pytał też, „dlaczego ministerstwo i rząd próbują po raz kolejny majstrować przy religii, próbują usunąć religię ze szkół”.
W tej samej sprawie posłowie PiS i Solidarnej Polski pytali szefową resortu edukacji w marcu w Sejmie w ramach pytań bieżących. Szumilas zapewniała wówczas, że w sprawie nauczania religii w szkołach nic się nie zmienia. Jak podkreślała, liczba godzin tego przedmiotu nie zmienia się i nadal są to zajęcia bezpłatne, finansowane w ramach subwencji oświatowej.
Nowe rozporządzenie w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych, które ma wejść w życie od 1 września 2012 r., minister edukacji podpisała w styczniu. Wiąże się ono z rozpoczętą we wrześniu 2009 r. reformą edukacji i stopniowym wprowadzaniem nowej podstawy programowej nauczania.
W nowym rozporządzeniu o ramowych planach religia, podobnie jak etyka, wychowanie do życia w rodzinie oraz języki mniejszości narodowych czy etnicznych, znajdują się w grupie przedmiotów nieobowiązkowych. Nauczanie tych przedmiotów staje się jednak obowiązkowe, jeśli taką wolę wyrażą rodzice ucznia lub sam uczeń, jeśli jest pełnoletni.
