Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

W Kielcach ludzie znów umierają

Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód umorzyła w poniedziałek śledztwo dotyczące powołania na stanowisko kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (USC) w Kielcach urzędnika, który nie miał odpowiedniego wyks

Autor:

Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód umorzyła w poniedziałek śledztwo dotyczące powołania na stanowisko kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (USC) w Kielcach urzędnika, który nie miał odpowiedniego wykształcenia. Jak informowała w styczniu „Gazeta Polska Codziennie”, setki dokumentów wydanych przez USC w Kielcach takich jak akty ślubów, urodzeń i zgonów mogli stracić ważność.

Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód umorzyła w poniedziałek śledztwo dotyczące powołania na stanowisko kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Kielcach Ryszarda Króla, który nie miał odpowiedniego wykształcenia. W tym czasie urzędnik udzielił ponad 20 ślubów i podpisywał inne akty stanu cywilnego. „Może się okazać, że za kilka lat ktoś uzna, iż jego ślub jest nieważny. Zamiast o rozwód, wystąpi do sądu o stwierdzenie nieważności aktu” – pisała „GPC”.

Jednak dziś rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Sławomir Mielniczuk oświadczył, że śledztwo umorzono z braku znamion czynu zabronionego. Według prokuratury miało miejsce uchybienie, polegające na powierzeniu obowiązków osobie bez odpowiedniego wykształcenia, ale brak jest przesłanek do przyjęcia, że doszło do popełnienia przestępstwa. Prokuratura uważa, że ani sekretarz miasta, który powierzył urzędnikowi obowiązki kierownika USC, ani tenże urzędnik nie działali na szkodę interesu publicznego ani prywatnego.

Prokurator prowadząca sprawę w uzasadnieniu decyzji powołała się m.in. na sporządzoną dla Urzędu Miasta Kielce opinię prof. Michała Kuleszy. Stoi on na stanowisku, że uchybienia zaistniałe przy zatrudnieniu kierownika nie mogą stanowić podstawy do unieważnienia aktów stanu cywilnego przez niego sporządzonych.

- Na podstawie błędnego zatrudnienia nie można skutecznie żądać unieważnienia aktów stanu cywilnego – dodał rzecznik. Zaznaczył, że urzędnik został powołany przez uprawniony do tego organ i wykonywał swoje obowiązki zgodnie z przepisami.

Prokuratura już w grudniu poinformowała, że śluby zawarte w Urzędzie Stanu Cywilnego w Kielcach są ważne, nawet jeśli kierownik USC, który ich udzielił, został powołany z naruszeniem przepisów. Prokurator po przeanalizowaniu przepisów uznał, że stwierdzenie ewentualnych uchybień przy powoływaniu urzędnika nie ma bezpośredniego wpływu na ważność podejmowanych przez niego w okresie sprawowania funkcji czynności prawnych. Według prokuratury istnieje domniemanie ważności i legalności aktów stanu cywilnego i przesłała swoje stanowisko do wojewody.

Prokuratura badała sprawę na wniosek wojewody. Świętokrzyski Urząd Wojewódzki prosił w piśmie, aby prokuratura wytoczyła powództwo o „stwierdzenie lub niestwierdzenie małżeństw” - czyli zbadała prawidłowość ich zawarcia. Urząd wojewódzki sam nie mógł wystąpić do sądu w tej sprawie, dlatego po zgromadzeniu wszystkich dokumentów przekazał ją prokuraturze.

Kontrola wojewody wykazała jesienią 2011 roku, że ówczesny kierownik USC w Kielcach nie spełnia wymogów formalnych. Powinien on mieć wykształcenie prawnicze lub administracyjne lub inne wyższe uzupełnione o studia podyplomowe z administracji. Tymczasem urzędnik, którego sprawa dotyczy, jest magistrem inżynierem elektrykiem w trakcie studiów podyplomowych z administracji.

Wojewoda wystąpiła z żądaniem, aby odsunąć kierownika USC od podpisywania dokumentów. Urzędnik wrócił na stanowisko dyrektora wydziału spraw obywatelskich, które zajmował przed oddelegowaniem do USC.





Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane