Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

2200 interwencji po wczorajszych nawałnicach. Uwaga! Dziś objąć mogą one większą część kraju

W związku z przechodzącym przez Polskę frontem burzowym w ciągu minionej doby odnotowano 2200 interwencji, w tym 1200 w woj. podkarpackim, 500 w małopolskim i 300 w lubelskim. Na podkarpaciu cztery osoby zostały ranne: jedną poraził prąd, drugiej na głowę spadła dachówka, a dwie pozostałe ranione zostały po zawaleniu się drzew na samochody. W ponad 300 domach uszkodzone zostały dachy. Bez prądu pozostaje jeszcze ok. 12,5 tys. odbiorców na Podkarpaciu. Służby alarmują - we wtorek nawałnice przechodzić będą przez jeszcze więcej województw.

Reklama

W poniedziałek w kulminacyjnym momencie bez prądu w województwie podkarpackim było ok. 80 tysięcy odbiorców. Teraz sytuacja powoli się stabilizuje, ale wciąż 15 procent z nich pozostaje odciętych od źródeł energii.

Poniedziałek był bardzo pracowity dla strażaków z południa Polski, którzy interweniowali łącznie 2200 razy. Interwencje dotyczyły przede wszystkim usuwania skutków silnego wiatru, intensywnych opadów deszczu oraz lokalnych podtopień.

W Małopolsce uszkodzonych zostało około stu dachów, w tym m.in. kościoła w Brzesku, szkoły w powiecie bocheńskim. W powiecie tarnowskim dwie rodziny zostały pozbawione dachu nad głową. Inspektor Nadzoru Budowlanego zakazał użytkowania budynku, z którego wiatr zerwał połowę dachu.

Na Podkarpaciu uszkodzonych zostało 195 dachów. To tam miały miejsce wydarzenia, w których mieszkańcy odnieśli rany.

W powiecie mieleckim lekko porażona prądem została jedna osoba. Natomiast w Krośnie na głowę mężczyzny spadła dachówka z uszkodzonego dachu. Natomiast w powiecie przemyskim i leżajskim na samochody spadła gałąź, ranne zostały dwie osoby

– powiedział dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojciech Czanerle. Do porażenia prądem doszło konkretnie w Dobryninie, a uderzenia dachówką w Bratkówce pod Krosnem.

W samym woj. podkarpackim w działania zaangażowanych było blisko 800 strażaków PSP i OSP z terenu. W celu zwiększenia gotowości operacyjnej, stan osobowy PSP został wzmocniony o dodatkowych 60 strażaków. 

Trochę spokojniej było w woj. lubelskim, gdzie zgłoszeń było sporo, ale wiatr uszkodził "tylko" 28 dachów (łącznie 323 w Polsce).

Państwowa Straż Pożarna apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności w czasie burz i silnych wiatrów i śledzenie na bieżąco komunikatów meteorologicznych oraz ostrzeżeń Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Obecnie alerty wydane są da większej części Polski. Szczególnie narażone są województwa łódzkie, małopolskie i śląskie. Wysoki stopień alarmowy jest także na Mazowszu, w świętokrzyskim i podkarpackim.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PSP, IMGW, PAP
Reklama