Eksperci obecnie badają zgodność dokumentacji medycznej dwóch ofiar katastrofy, porównując dokumenty sporządzone w Polsce przed katastrofą z ekspertyzami dostarczonymi przez stronę rosyjską.
Powodem przeprowadzenia analizy były rozbieżności, które pojawiły się po ekshumacji ciała Zbigniewa Wassermanna - powiedział płk Ireneusz Szeląg z Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie
Prokuratorzy poinformowali, że nie wykluczają kolejnych ekshumacji ciał ofiar katastrofy.
"Po części jest to możliwe z uwagi na to, że ciała ofiar nie spoczęły w grobach w normalnych trumnach". - Były to trumny specjalnego rodzaju. I tyle na ten temat - powiedział Szeląg
