Podobnie postąpił poseł Dariusz Barski, w którego imieniu odwołanie złożył jego pełnomocnik.
Grzegorz Schetyna wydał w czwartek postanowienie o wygaszeniu mandatów Barskiego i Święczkowskiego. Kodeks wyborczy stanowi, że postanowienie marszałka Sejmu o wygaśnięciu mandatu posła wraz z uzasadnieniem doręcza się posłowi "niezwłocznie", a od postanowienia przysługuje odwołanie do Sądu Najwyższego, w terminie 3 dni od jego doręczenia. Sąd Najwyższy - rozpatruje odwołanie i orzeka w terminie 7 dni w postępowaniu nieprocesowym.
Bogdan Święczkowski wskazuje, że prokurator w stanie spoczynku nie pełni stanowiska prokuratora w rozumieniu ustawy o prokuraturze oraz konstytucji, bo nie korzysta z uprawnień prokuratorskich: nie może prowadzić śledztw, oskarżać przed sądem czy nadzorować prokuratorów niższego rzędu.