Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

B. prokuratorzy przerażają Tuska

Krajowa Rada Prokuratury swoją nową uchwałą całkowicie skompromitowała się w moich oczach jako organ państwa prawa.

Autor:

Krajowa Rada Prokuratury swoją nową uchwałą całkowicie skompromitowała się w moich oczach jako organ państwa prawa. Nie można w ciągu niespełna miesiąca czasu całkowicie zmieniać zdania, chyba, że robi się to z powodów politycznych, co tym bardziej jest żenujące – napisał w swoim oświadczeniu Bogdan Święczkowski, były szef ABW.

- Natomiast zapowiedź skandalicznej pod względem prawnym decyzji marszałka Schetyny wcale mnie nie dziwi, biorąc po uwagę strach i obawę środowisk związanych z partią rządzącą przed profesjonalną kontrolą parlamentarną. Zarówno Dariusz Barski jaki i ja posiadamy wiedzę, umiejętność oraz zapał który jak sądzę przeraża Donalda Tuska i jego „drużynę” - czytamy w dokumencie.

Oświadczenie Bogdana Święczkowskiego jest odpowiedzią na przyjętą przez Krajową Radę Prokuratorów dziś, 18 października, uchwałę zabraniającą łączenia stanowisk posła i senatora z funkcją prokuratora, także w stanie spoczynku. Sprawa dotyczy Bogdana Święczkowskiego i Dariusza Barskiego, wybranych z list PiS. Kancelaria Sejmu wysłała do nich oficjalne listy z informacją, że łączenie mandatów poselskiego i prokuratorskiego łamie konstytucję. Poproszeni zostali, aby najpóźniej do dnia ślubowania podjęli decyzję dotyczącą tego, z którego mandatu rezygnują.

„Zgodnie z konstytucją nie można łączyć mandatu posła i senatora ze stanowiskiem prokuratora; dotyczy to prokuratora czynnego zawodowo, jak i prokuratora w stanie spoczynku” - uchwałę w tej sprawie przyjęła 18 października 2011 r. Krajowa Rada Prokuratury.

- Jestem zdruzgotany tym, że Krajowa Rada Prokuratury tak się kompromituje. Jest mi za nią wstyd – mówił dziś Niezależnej.pl Bogdan Święczkowski, który zwraca uwagę, że 22 września Rada podjęła uchwałę o odmiennej treści. – Motywy takiej zmiany są pozamerytoryczne, polityczne. Zwyciężył strach niektórych środowisk, że razem z posłem Barskim rozliczymy szereg nieprawidłowości.

Zdumiewające jest zwłaszcza stanowisko przewodniczącego Krajowej Rady Prokuratury Edwarda Zalewskiego, który poinformował, że poprzednia uchwała KRP w sprawie łączenia mandatów - z 22 września - dotyczyła wyłącznie okresu kandydowania do Sejmu i Senatu.

W parlamencie zasiadali już np. sędziowie w stanie spoczynku  i nikt nie domagał sie od nich zrzeczenia immunitetu sędziowskiego. Przekładem jest Anna Kurska, senator PiS, sędzia w stanie spoczynku.

Całość oświadczenia Bogdana Święczkowskiego publikujemy poniżej:
 


OŚWIADCZENIE


W związku z uchwałą Krajowej Rady Prokuratorów z dnia 18 października 2011 roku oraz wypowiedzią marszałka sejmu RP Grzegorza Schetyny, dotyczącymi braku możliwości wykonywania mandatu poselskiego przez prokuratora w stanie spoczynku oświadczam:

Krajowa Rada Prokuratury swoją nową uchwałą całkowicie skompromitowała się w moich oczach jako organ państwa prawa. Nie można w ciągu niespełna miesiąca czasu całkowicie zmieniać zdania, chyba, że robi się to z powodów politycznych, co tym bardziej jest żenujące.

Natomiast zapowiedź skandalicznej pod względem prawnym decyzji marszałka Schetyny wcale mnie nie dziwi, biorąc po uwagę strach i obawę środowisk związanych z partią rządzącą przed profesjonalną kontrolą parlamentarną. Zarówno Dariusz Barski jaki i ja posiadamy wiedzę, umiejętność oraz zapał który jak sądzę przeraża Donalda Tuska i jego „drużynę”.

Obie decyzje traktuje jako polityczne i pozbawione rzetelnej argumentacji prawne. Podkreślić należy, iż jeszcze niedawno, z tego co wiem, posłem na Sejm RP był policjant – Jerzy Dziewulski (stanowisko to także wymienione jest w art. 103 ust. 2 Konstytucji RP), który został nim, po przejściu na emeryturę. Podobnie wyglądała sytuacja z wykonywaniem mandatu senatorskiego przez ostatnie dwie kadencje przez sędziego w stanie spoczynku Annę Kurską.

Nikomu to nie przeszkadzało, a teraz podobno jest to sprzeczne z Konstytucją. Nic bardziej mylnego.

Obecna szopka polityczno-medialna, moim zdaniem, jest spowodowana tylko i wyłącznie chęcią wyeliminowania wybranych w wolnych i demokratycznych wyborach posłów na Sejm. Jeżeli tak się stanie, Polska wybierze model państwa totalitarnego, gdzie eliminuje się działaczy publicznych (nie tylko politycznych) tylko z tego powodu, iż nie wierzą oni „partii miłości”.

Na końcu po raz kolejny podkreślam, iż zrezygnowałem z pobierania wynagrodzenia poselskiego. Nie mam natomiast, pomimo obecnej nagonki, zamiaru zrzekać się mandatu poselskiego czy prokuratorskiej emerytury (stanu spoczynku)

Bogdan Święczkowski






Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane