Jak wynika z ustaleń „Dziennika Gazety Prawnej”, w 34 przypadkach na 100 przetargów ogłaszanych przez administrację rządową, odgórnie narzucono markę konkretnego producenta i znacznie ograniczono przez to grupę potencjalnych wykonawców.
- ZUS, opisując zamawiane komputery, wymienia z nazwy system operacyjny Windows 7. Chce także, by pozwalał mu on na obsługę aplikacji MS Office 2010, WinRAR i Nero. Co prawda w zamówieniu zaznaczono, że przyjmie również oferty produktów równoważnych, ale w innym miejscu dodano, że system musi umożliwiać zgodny z licencją dostęp do Windows XP Professional. To wyklucza zainstalowanie innych systemów operacyjnych niż Microsoft Windows. - czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.
Okazuje się, że takie decyzje ograniczają konkurencję, ponieważ w naszym kraju jest jedynie 16 firm, które posiadają uprawnienia do instalacji oprogramowania firmy Microsoft. Niezależnie jednak od wyniku przetargu jednym z jego zwycięzców będzie właśnie spółka z Redmond.