Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Czarnek: Działania Tuska i Kosiniaka-Kamysza noszą znamiona działań agentury rosyjsko-niemieckiej

Działania Tuska, i Kosiniaka-Kamysza, tego rządu, noszą znamiona działań agentury rosyjsko-niemieckiej, której zależy na tym, by wypchnąć USA z Europy i prowadzić kurs antyamerykański w Europie. Nie chce przypominać, co się dzieje z Polską, gdy nie ma u nas sojuszników, którzy mogliby powstrzymać sojusze niemiecko-rosyjskie. (...) Uścisk niemiecko-rosyjski w Polsce zawsze kończy się tragicznie. Czy to pod względem bezpieczeństwa, czy pod względem ekonomicznym - powiedział dzisiaj podczas konferencji prasowej w Lublinie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Dzisiaj podczas konferencji prasowej w Lublinie, kandydat PiS na premiera, prof. Przemysław Czarnek, stwierdził, "mamy za sobą 2-3 czarne dni".

Najważniejsze to kwestie naszego bezpieczeństwa. Jesteśmy kilkadziesiąt kilometrów od wojny rosyjsko-ukraińskiej. Tymczasem dowiadujemy się, że dowódca wojsk lądowych armii USA oświadczył, że wstrzymał w ramach redukcji wojsk amerykańskich wyjazd brygady pancernej, 4-tysięcznej, do Polski. W Polsce panowie Tusk i Kosiniak-Kamysz mówią: nic się nie stało. Proszę państwa, pytamy, co się dzieje, zadajemy te pytania, będziemy zadawać je od poniedziałku rano, będziemy kierować interpelacje, będziemy prowadzić interwencje poselskie, bo chodzi o rzecz najważniejszą

- przyznał Czarnek.

Dodał, że obecność wojsk amerykańskich w Polsce jest "absolutnie kluczowa", a sprowadzenie 10 tys. żołnierzy USA do Polski w czasach pierwszych rządów Donalda Trumpa i rządów Prawa i Sprawiedliwości to "wielki uzysk dla bezpieczeństwa Polski".

- My utrzymywaliśmy dobre relacje ze wszystkimi rządami USA, czy to rządy prawicowe, czy lewicowe. Za rządów Joego Bidena nabyliśmy Abramsy, przybyły baterię Patriot, natomiast Donald Tusk od kilkunastu dni podważa wiarygodność USA, w wywiadzie dla "FT" podważa art. 5 NATO, sprawczość artykułu i sojuszu. Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz z Andrzejem Domańskim kolanem dopychają nielegalny, brukselsko-berliński SAFE, wykluczający możliwość współpracy w zakresie zbrojeń z kluczowym sojusznikiem - USA - wyliczał poseł.

Wskazał, że Polacy, szczególnie w Polsce Wschodniej, chcą wiedzieć, jaka jest prawda.

Czy ktokolwiek utrzymuje relacje na poziomie wojskowym i rządowym z USA, czy rozmawia na ten temat? Działania Tuska, i Kosiniaka-Kamysza, tego rządu, noszą znamiona działań agentury rosyjsko-niemieckiej, której zależy na tym, by wypchnąć USA z Europy i prowadzić kurs antyamerykański w Europie. Nie chce przypominać, co się dzieje z Polską, gdy nie ma u nas sojuszników, którzy mogliby powstrzymać sojusze niemiecko-rosyjskie, nawet te niedawne, dotyczące Nord Stream czy Nord Stream 2, tu naprawdę nie trzeba sięgać daleko w przeszłość, żeby zobaczyć, jakie niebezpieczeństwo grozi Polsce, gdy zdani jesteśmy wyłącznie na sojuszników europejskich, takich jak Niemcy, którzy jak sam Merz mówią, że "już nie mogą się doczekać nawiązania kolejnych relacji z Rosją". Uścisk niemiecko-rosyjski w Polsce zawsze kończy się tragicznie. Czy to pod względem bezpieczeństwa, czy pod względem ekonomicznym

- podkreślił Przemysław Czarnek.

Zażądał "natychmiastowych odpowiedzi" na pytanie m.in. "co będzie dalej z wojskami USA w Polsce".

- Jak się patrzy na tę sprawę kluczową z ostatnich 2-3 dni, to być może to jest odpowiedź, dlaczego dochodzi do aż tylu prowokacji służb w Polsce, czego przykładem jest agresja wobec dziennikarzy TV Republika, wejścia policji i to nocą, choćby do biura Mateckiego i udawanie, że są alarmy, na które muszą odpowiadać i udawanie, że chronią bezpieczeństwo. To są rzeczy, które w Polsce nie mogą się zdarzać i nie będą się zdarzać za kilkanaście miesięcy - mówił.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska