Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nie wypuszczą „Starucha” do wyborów

Stołeczny sąd okręgowy poinformował, że nieformalny szef kibiców Legii Warszawa Piotr Staruchowicz, ps. Staruch, pozostanie w areszcie.

Autor:

Stołeczny sąd okręgowy poinformował, że nieformalny szef kibiców Legii Warszawa Piotr Staruchowicz, ps. Staruch, pozostanie w areszcie. Przebywa w nim od sierpnia w związku z zarzutem rozboju. Zażalenie obrony na zastosowany areszt zostało oddalone.

Policja i prokuratura zarzucają „Staruchowi” pobicie mężczyzny i zabranie mu torby mu torbę, w której której były ubrania na zmianę.

Jak ustalił portal Niezależna.pl, autor hasła „Donald matole twój rząd obalą kibole” Piotr Staruchowicz został aresztowany w związku z doniesieniem złożonym przeciwko niemu przez kibica Polonii Warszawa.

Kibice Polonii w rozmowie z naszym portalem powiedzieli, że wcześniej mężczyzna, który doniósł na „Starucha” został wykluczony z ruchu kibicowskiego, bo na policji złożył zeznania obciążające kibiców... Polonii. Doniesienie na kibica złożone przez drugiego kibica jest ewenementem – kibice nawet bardzo zwaśnionych klubów nigdy nie donoszą wzajemnie na siebie policji.

Do bójki między mężczyznami doszło w przychodni lekarskiej. W jej efekcie prokuratura zatrzymała „Starucha” i postawiła mu sugerowany przez zawiadamiającego zaskakujący w stosunku do kibica zarzut rozboju, a nie udziału w bójce.

Dziennikarze portalu Niezależna.pl ustalili, że „poszkodowany”, który doniósł na „Starucha” przyznał w swoich zeznaniach, że w przeszłości aktywnie uczestniczył w ruchu „ultras” kibiców Polonii. Postawienie „Staruchowi” zarzutu rozboju, a nie udziału w bójce pozwala na wymierzenie mu kary nawet do 12 lat więzienia, podczas gdy górna granica kary za rozbój to 3 lata.

- Sąd okręgowy nie uwzględnił zażalenia obrony na zastosowanie aresztu, całkowicie podzielił argumentację sądu rejonowego, iż zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na duże  prawdopodobieństwo, że podejrzany dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu - powiedział rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie, sędzia Wojciech Małek.

Sędzia dodał, że wystąpiły również inne przesłanki, które zadecydowały o utrzymaniu aresztu.

- Sąd uznał, że jedynie tymczasowe aresztowanie zapewni właściwy tok postępowania; chodzi o to, że zarzucony czyn jest zagrożony surową karą i taka surowa kara może być w tej sprawie wymierzona - zaznaczył Małek.

Dlatego, jak powiedział, sąd uznał, że „istnieje obawa, iż podejrzany przebywając na wolności, może utrudniać postępowanie”.

„Staruch”. został zatrzymany po uroczystości 67. rocznicy Godziny W na Kopcu Powstania Warszawskiego.

Piotr Staruchowicz jest współpracownikiem nowego dziennika „Gazeta Polska Codziennie”, którego pierwszy numer ukazał się w piątek. Redaktor naczelny nowej gazety Tomasz Sakiewicz tłumaczy, że w dziale sportowym nowego pisma jest wielu dziennikarzy, którzy mają dobry kontakt z kibicami.

Wczoraj w sądzie okręgowym na posiedzeniu ws. zażalenia dotyczącego aresztu pojawił się Tomasz Sakiewicz wraz ze współpracownikami, przedstawiciele kibiców Legii oraz m.in. posłanka PiS Anna Sikora

Sąd nie przyjął wniosków o poręczenie za „Starucha”.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska