Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Śledztwo ws. pomnika w Strzałkowie umorzone

Prokuratura Rejonowa w Słupcy, która nadzorowała śledztwo ws. zbezczeszczenia pomnika w Strzałkowie zdecydowała o jego umorzeniu.

Autor:

Prokuratura Rejonowa w Słupcy, która nadzorowała śledztwo ws. zbezczeszczenia pomnika w Strzałkowie zdecydowała o jego umorzeniu.

Śledczy uznali, że przytwierdzenie do pomnika tablicy mówiącej o „zamęczonych rosyjskich jeńcach” trudno uznać za znieważenie.

- Nie dopatrzyliśmy się znamion przestępstwa - tłumaczy prokurator Sylwia Lewandowska. W myśl przepisów trudno to uznać za znieważenie pomnika – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prokurator Sylwia Lewandowska.

Choć prokurator przyznaje, ze treść tablicy była kontrowersyjna, a jej przytwierdzenie do pomnika nosiło znamiona prowokacji, można w tym przypadku mówić jedynie o wykroczeniu.

Na kamieniu memorialnym w obozie jenieckim pod Strzałkowem (Wielkopolskie). Na marmurowej tablicy „nieznani sprawcy” umieścili tablicę z napisem:

„Tutaj spoczywa 8000 radzieckich czerwonoarmistów, brutalnie zamęczonych w polskich obozach śmierci w latach 1919-1921”.

Kilka dni po prowokacji w Strzałkowie, głos w sprawie jeńców zabrała Anna Ferens autorka filmu „Co mogą martwi jeńcy”, poświęconego losom jeńców sowieckich w polskich obozach po wojnie 1920 roku. W rozmowie z portalem Niezalezna.pl wyraziła ona zdumienie, że Rosjanie próbują w kłamliwy sposób traktować historyczną prawdę.

O tym, że śmierć jeńców w obozie pod Strzałkowem była spowodowana chorobą świadczą liczne materiały i świadectwa historyków z Polski, Rosji, Wielkiej Brytanii oraz dokumenty zebrane przez reżyserkę w archiwum Czerwonego Krzyża w Genewie.

- Nie rozumiem też dlaczego Rosjanie nie sięgają do opracowania z 2004 roku autorstwa rosyjskich i polskich historyków, wydanego w Moskwie. Tam zostały podane prawdziwe liczby zmarłych jeńców (...) Materiały które wybrałam i które pokazuję w filmie „Co mogą martwi jeńcy” zaprzeczają temu co rosyjska propaganda historyczna umieszcza w mediach i czego wyrazem też jest tablica w Strzałkowie. Śmierci radzieckich jeńców od chorób nie da się porównać do Katynia, do strzałów w tył głowy. Poza tym radzieccy jeńcy byli najeźdźcami, znaleźli się na polskiej ziemi, bo na nas napadli – mówiła wówczas Anna Ferens.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska