- Zakazałem moim ministrom, w tym także pani Katarzynie Hall, uczestniczenie w przedsięwzięciu, które sam prezes Kaczyński nazwał wezwaniem i przesłuchaniem - stwierdził.
Jak podkreślił, nie zgodzi się na propozycję lidera partii opozycyjnej, który chce wzywać ministrów i przesłuchiwać.
- Ja na tego typu poniżanie, także opinii publicznej i mediów, nie zgodzę się - dodał.
Wiceprezes PiS Beata Szydło powiedziała w piątek, że decyzja premiera zakazująca ministrom udziału w debatach organizowanych w Centrum Programowym PiS jest wyrazem „bezradności i brakiem szacunku dla debaty publicznej”.
- Premier nie chce rozmawiać o tym, jak przez cztery lata pracował rząd. Nie chce też mówić, jakie ma propozycje na lata następne - powiedziała w piątek dziennikarzom Szydło.
Premier oświadczył jednak, że jest gotów do debaty z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim nawet dziś, tyle że na swoich warunkach. W piątek do debaty Tusk - Kaczyński najprawdopodobniej jednak nie dojdzie, gdyż - jak poinformował rzecznik PiS - prezes partii będzie poza Warszawą.
- Chcemy, co naturalne, debaty z największą partią opozycyjną. Ja jestem do dyspozycji lidera PiS, pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego choćby dziś - powiedział premier na piątkowej konferencji prasowej w Warszawie.
Tusk mówił, że czeka na zaproszenie ze strony mediów do odbycia takiej debaty. Jak zaznaczył, ok. godz. 18 kończy zajęcia wynikające z jego urzędowego kalendarza i od tego czasu do północy jest do dyspozycji. "Możemy debatować" - dodał.
Premier namawiał media do większej odwagi i aktywności w organizowaniu i zapraszaniu do takich debat. W trakcie konferencji propozycję odbycia w piątek debaty z liderami innych partii Tuskowi zaproponowała telewizja Polsat.
Pytany przez dziennikarzy o tę propozycję rzecznik PiS Adam Hofman powiedział, że Jarosław Kaczyński nie może wziąć w piątek udziału w debacie z Tuskiem, gdyż po południu udaje się do Krosna Odrzańskiego na spotkanie m.in. w jednej z tamtejszych szkół podstawowych.
Także szef SLD Grzegorz Napieralski nie przyjdzie na debatę, gdyż - jak wyjaśnił - „ma już inne zobowiązania”. Gotowość do udziału w dyskusji w imieniu prezesa PSL Waldemara Pawlaka potwierdził natomiast szef sztabu wyborczego ludowców Eugeniusz Grzeszczak.
Premier przypomniał na konferencji, że w sobotę złożył PiS ofertę odbycia serii debat, w których mieliby wziąć udział ministrowie jego rządu i kandydaci na ministrów z ramienia PiS, oraz sam Tusk z Jarosławem Kaczyńskim. Prezes PiS postawił jednak warunek, aby debaty odbywały się w Centrum Programowym partii i na pierwszą z takich debat zaprosił na piątek na 12 minister edukacji Katarzynę Hall.