Premiera „303” odbyła się 28 września ub. r. w Parlamencie Europejskim w Brukseli w 70. rocznicę bitwy o Anglię. Swoje umiejętności w grze sprawdzał wówczas m.in. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Polska premiera gry miała miejsce 11 listopada ub. r. w Łodzi.
„303” jest wojenną grą planszową dla dwóch osób. Jeden z graczy dowodzi siłami RAF, a drugi atakuje niemieckimi eskadrami Luftwaffe. Zadaniem lotnictwa Trzeciej Rzeszy jest zbombardowanie Londynu, a celem lotnictwa alianckiego powstrzymanie agresora. Każdy z graczy dysponuje sześcioma różnymi samolotami, za pomocą których prowadzi operację wojenną na planszy, nawiązującej do historycznego stołu dowodzenia znajdującego się w sztabie RAF. Podniebne pojedynki rozstrzygane są przy użyciu specjalnie zaprojektowanych kości.
Gra została przygotowana w trzech językach: polskim, angielskim i czeskim. Jak podkreślają pomysłodawcy, ma to przypominać o wspólnej walce pilotów czeskich i polskich, którzy wsparli Brytyjczyków w bitwie o Anglię. Symbolem tej współpracy są postacie trzech lotników Dywizjonu 303: Witolda Urbanowicza, Johna Kenta i Josefa Frantiska. O bohaterach tej bitwy i samolotach, na których walczyli, można dowiedzieć się więcej z dołączonego do gry opracowania.
Jak zaznaczają autorzy gry, jej fabuła jest prosta.
- Niemiecki bombowiec w obstawie myśliwców zbliża się do Londynu. By go powstrzymać trzeba umiejętnie odciągnąć eskortujące go myśliwce i zadać opancerzonej maszynie decydujące trafienie. Im bliżej podleci się do przeciwnika tym większe są szanse na trafienie, ale i większe ryzyko postrzału - podkreślają Ginter i Madaj.
Jak zaznacza Madej, po zwycięstwie gry w konkursie na Planszową Grę Wojenną roku 2010 autorzy zdecydowali się wznowić jej nakład już z logo nagrody na pudełku.
- Podczas pracy nad drugim wydaniem wzięliśmy pod uwagę opinie recenzentów i poprawiliśmy kilka szczegółów. Zmiany dotyczą głównie planszy do gry. Schematyczny wskaźnik tur został zastąpiony oryginalnym licznikiem paliwa z jedynego zachowanego w Polsce samolotu Messerschmitt 109. Wskazówka licznika paliwa została na stałe przymocowana do planszy i nie oderwie się nawet podczas najbardziej emocjonujących rozgrywek - mówi współautor gry.
Twórcy gdy podkreślają, że gra została bardzo dobrze przyjęta przez młodzież szkolną, zwłaszcza uczniów ostatnich klas szkoły podstawowej i gimnazjalistów.
- Gra była przez nas wielokrotnie testowana podczas imprez edukacyjnych oraz w szkołach. Z naszych obserwacji wynika, że „303” najbardziej podoba się uczniom ostatnich klas szkoły podstawowej oraz gimnazjalistom. Co ciekawe, po prezentacjach w szkołach, na których pokazuję slajd z żołnierkami z Kobiecych Pomocniczych Sił Powietrznych RAF przy prawdziwym stole sztabowym z 1940 roku, także dziewczyny zapalają się do gry i podczas drużynowych rozgrywek często ogrywają swoich kolegów - tłumaczy drugi z autorów Tomasz Ginter.
Więcej na temat „303” można przeczytać na www.ipn.gov.pl/gry. Odwiedzając stronę internetową można też zagrać w bezpłatną wersje on-line oraz obejrzeć promujący grę teledysk zespołu Sabaton. Gra będzie do nabycia w Warszawie w punktach sprzedaży IPN oraz w niektórych sklepach z grami planszowymi w całym kraju.