Jako pierwsza na debatę do centrum programowego zaproszona została minister edukacji Katarzyna Hall.
- Nie wiemy, czy pani minister przyjęła zaproszenie, ale czekać na nią będziemy - powiedział rzecznik PiS Adam Hofman.
Jak ocenił, debata to „nie może być show”.
- Jeśli to mać być show i przedstawienie, to my nie chcemy takiej debaty - dodał.
Minister edukacji Katarzyna Hall komentując w zaproszenie powiedziała PAP, że bardzo chętnie spotka się z PiS, ale na zasadach ustalonych przez oba sztaby wyborcze.
Rzecznik sztabu wyborczego PO Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała PAP, że Platforma proponuje, aby odbyły się dwie takie debaty z udziałem ministrów - jedna w siedzibie PiS, druga w siedzibie Platformy.
- Jesteśmy na takie rozwiązanie otwarci, mam nadzieję, że porozumiemy się co do takich zasad debaty, ale na razie nie ma odpowiedzi ze strony sztabu Prawa i Sprawiedliwości - powiedziała.
Adam Hofman tłumaczy, że Prawo i Sprawiedliwość będzie dążyć do tego, aby debaty odbywały się w centrum organizowanym przez PiS, a nie w siedzibie PO.
- PO ma media publiczne i - w naszej ocenie - przychylność mediów komercyjnych, cztery lata rządów, zaplecze ministerialne, więc by zrównoważyć to wszystko, musimy rozmawiać na naszych warunkach, w naszym centrum programowym - powiedział Hofman.