- Rzeczywiście zamierzamy dzisiaj złożyć wniosek o wotum nieufności wobec Cezarego Grabarczyka. Chcemy żeby Donald Tusk wziął na siebie odpowiedzialność za sytuację w branżach podległych resortowi infrastruktury. Albo niech pożegna Grabarczyka i za niego przeprosi, albo niech znowu da mu kwiaty i powie społeczeństwu, które przecież widzi, co się dzieje na kolei, że wszystko jest w porządku – tłumaczy w rozmowie z „Rzeczpospolitą” rzecznik PiS Adam Hofman.
Nad odwołaniem Grabarczyka debatowano już w styczniu. Wówczas wniosek o odwołanie ministra infrastruktury został odrzucony większością głosów 229-192.