Z treści instrukcji, do której dotarła „Rzeczpospolita”, wynika, że działaczom PO nie wolno się zanadto chwalić osiągnięciami rządu, a niezrealizowane obietnice należy tłumaczyć kryzysem, a nie działaniami polityków opozycji.
- Bardzo ważne: NIE CHWALIMY SIĘ! Ludzi to odpycha. Nie twierdzimy również, że wszystko, co się zmieniło w kraju na lepsze w ostatnich czterech latach, to zasługa PO. Nie zaprzeczamy, że nie wszystko idzie tak, jak zaplanowaliśmy, zgodnie z rządowym harmonogramem. Ale Polska jest w budowie i jak to na budowie zdarzają się opóźnienia, niedociągnięcia, nierzetelni wykonawcy, których trzeba wymienić, itp. – napisał w instrukcji szef sztabu Platformy europoseł Jacek Protasiewicz.
Co ciekawe, zupełnie wbrew własnej instrukcji Platforma Obywatelska w przygotowanej z okazji kampanii „Polska w Budowie” broszurze chwali się osiągnięciami, które zostały zrealizowane za kadencji rządu PiS oraz inwestycjami, które wykonano za pieniądze publiczne oraz dotacje UE.
Niezwykle interesująco wśród osiągnięć PO prezentuje się także Dinopark w Krasiejowie. Warto jednak zauważyć, że Platforma nie miała z jego budową nic wspólnego, ponieważ powstał on za pieniądze prywatnej firmy.
Chwalić się, czy się nie chwalić? Oto jest pytanie.